wtorek, 27 września 2022

Pentada 53 (18-22 września 2022) - Kapitan Smyk na Morzu Obfitości

Po raz kolejny przekroczyliśmy trzy setki, a dokładnie 313 zaobrączkowanych ptaków plus 103 retrapy i 13 kontroli. Choć wynik nie rekordowy, to jest to najlepsza pentada nr 53 w historii Bukówki (wygląda na to że corocznie był to kilkudniowy okres deszczu i "małoptasia"). Łącznie w tym roku to już 2463 os.

W pierwszej dziesiątce pentady rewolucja: liderem stał się ptak, na którego pewnie nikt we wrześniu nie postawił by złamanego szylinga:

1) czyż - 99!

2) pierwiosnek - 63

3) kapturka - 48

4) rudzik - 23

5) pokrzywnica - 19

6) śpiewak - 8

7-9) czeczotka brązowa, piecuszek i kwiczoł - 7

Pozostałe gatunki < 5 os.

Czyże wykonują w tym roku zmasowany, nieprzewidziany nalot, jakiego Bukówka jeszcze nie widziała! Z dobrego źródła wiemy, że na pentadzie 53 się nie kończy, więc do SpiSpi jeszcze wrócimy w kolejnych odcinkach. Pierwiosnek w tym roku postanowił nie wychylać się i jego przelot przebiega spokojnie, a kapturka-rekordzistka (aktualnie już 516 os.) powoli wycisza swoją obecność, choć wciąż dużo powyżej normy wieloletniej.

Oto bohater pentady:


Gatunkiem, który również nas w tym roku zaskoczył, a już zakończył główny przelot, była gajówka. Możemy więc zerknąć jak jej tegoroczna liczebność wygląda na wykresie (czerwone znaczniki), w porównaniu z poprzednimi latami (niebieskie punkty i linia-średnia). Czas  wystąpienia przelotu był zgodny ze znanym nam schematem, ale liczba osobników wykroczyła poza normę:


Co z tzw. ciekawymi gatunkami? Zdecydowanym hitem był już trzeci w tym sezonie, a czwarty dla obozu SAMOTNIK - podobnie jak poprzednie, schwytany w położoną nad błotami wróblaczą sieć obchodu "suchego". Wyciągał sam Kapitan Smyk :)

W tej pentadzie do listy gatunkowej nie przybył żaden nowy ptak, ale ucieszyły nas: krogulec, 4 zniczki, zretrapiony zimorodek. Pojawiają się wciąż pojedyncze trzcinniczki, piegże, pleszki i muchołówki żałobne.

Jak dotąd wszystkie wackowe ptaki (siewki) złapały się w sieci wróblacze, a ostatnio wróblaczego ptaka zaobserwowano w wacku 😵 A w zasadzie 5❕ Były to fycole i nie dało się ich wyjąć, bo uciekały bardzo sprawnie 😅

🐥🐥🐥🐥🐥🐥

Przez całą pentadę obozem dowodził BSM, na pokładzie w sumie uzbierało się sporo osób: Eva, Maciek, HSZ, Ania i Krzysiu, EBR, Hubert i Ewelina oraz dwa razy rodziny z młodym pokoleniem zainteresowanym ptakami, ale na raz były maksymalnie dwie osoby wyciągające ptaki plus kierownik, były to krótkie chwile. Najczęściej zespół pracował dwu lub jednoosobowo 😕 Ale to nie koniec, na kolejne dni nadal szukamy załogi, cały czas. Zgłaszajcie się mailowo na adres obozbukowka@gmail.com 



Chyba powołamy nowy stopień obozowy, po Nadkierownikach, Nadzałogantach, powinniśmy nadać tytuł Rodziców Obozu, który szczególnie w tym sezonie należy się Ani i Krzysiowi. W najgorszą pogodę, gdy nie było czasu nawet na rozpalenie w kozie, zamienili kuchnię w przytulny i ciepły pokoik z obiadem na stole, a potem odwieźli HSZ na pociąg i jeszcze poczekali żeby pomachać 💗


 

We wtorek BSM świętował Międzynarodowy Dzień Mówienia Jak Pirat. Przedstawiamy kilka cytatów:

 "Na drewnianą nogę Długiego Johna, takoż się dzieje właśnie!

"Jak słońce za Łysocinę podąży, usiądę przy świecy z gęsim piórem i kałamarzem i odpowiednie zapisy poczynię",

 a to już o samym byciu piratem:

 "Ale kiepski ze mnie pirat, skoro biżuterię w świat wysyłam zamiast rabować. Dzisiaj już 55 rozdałem!"

Mekong zaskakuje kierownika bobrami i geomorfologią. Pojawił się taki obiekt geograficzny jak "Kaskady Mekongu", uważni zaobserwują tez codziennie postępującą erozję boczną, denną a nawet kocioł eworsyjny pod jednym z progów kaskady.



Do obozu dotarł Wielki Słój Ogórków Kiszonych, znalazł natychmiastowe zastosowanie obiadowe. Dodatkowo zjedliśmy bardzo smaczny grzyb - siedzunia sosnowego. Pora więc na fotki kulinarne:


A na koniec kilka nocnych fotografii. Nocne niebo nad obozem i latarnia obozowa dla Kapitana Smyka.



Relację przygotowały HSZ i GPT

Zapraszamy na Bukę 😏

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polecamy posta

Wrześniowe Kalibracje

Pod nieco zagadkowym tytułem opiszemy co ważnego dla światka obrączkarskiego wydarzyło się w pierwszych dniach września na Bukówce.

Popularne posty