Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odra na wyjeździe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odra na wyjeździe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 września 2019

Nie tylko Buka żyje w górach

Pod koniec września, przy okazji zajęć związanych z działalnością Fundacji Szklane Pułapki, wybraliśmy się do Magurskiego Parku Narodowego (Beskid Niski). Grupa wyjazdowa składała się między innymi z Hani, Kwacha i mnie (GPT), więc nie mogliśmy przepuścić okazji do odwiedzenia zaprzyjaźnionego górskiego obozu jakim jest Akcja Carpatica.


Czas, który spędziliśmy w MPN wypełniła nam głównie praca przy zabezpieczaniu szyb, żeby nie stwarzały zagrożenia dla ptaków (kolizje ptaków ze szklanymi powierzchniami - link do strony Fundacji). Na szczęście w dniu powrotu do domu udało się wygospodarować, dosłownie chwilę na odwiedziny w obozie. Taką krótką wizytę, żeby chociaż zobaczyć w jakim miejscu, siedlisku i otoczeniu zlokalizowany jest obóz, jak wyglądają obchody oraz organizacja życia w obozie.

Miejsce docelowe znajduje się dość blisko dobrej drogi asfaltowej, ale zarazem jest dobrze ukryte za drzewami i szlabanem. Wydaje się, że istnieje tu mała szansa na przypadkowych odwiedzających. Od tego roku obóz AC działa w całkowicie nowej lokalizacji. Organizatorzy mają za sobą burzliwe perypetie związane ze zgodą, a w zasadzie jej brakiem na obozowanie w zeszłorocznym miejscu. To spowodowało, że byłyśmy tak samo pierwszy raz na tym konkretnym punkcie jak stali bywalcy Akcji Carpatica ;) Na miejscu spotkaliśmy kilka znajomych twarzy: Karolinę, Julkę oraz ekipę sławnych Ślązaków. Obrączkował tegoroczny narybek kierowniczy - Kuba Wyka. Okolica obozu kojarzy się nam z tym co mamy na Bukówce: brzozy, wierzby, grzbiet górski o podobnym kształcie do Szczepanowskiego Grzbietu. Różnicę tworzą: węższa niż u nas dolina, wysokie jodły w otoczeniu obozu i rzeka zamiast zbiornika. Oczywiście podobieństwa są pozorne, bo Karpaty to całkiem inne góry, inny region fizycznogeograficzny niż nasze Sudety. Łatwo to zauważyć w rozmowie na temat gatunków będących tutaj pospoliciuchachami: puszczyk uralski, dzięcioł białogrzbiety. Dla nas to wielkie ŁAŁ! 😍 U nas nie spotykane. No i właśnie, podczas naszego pobytu złapał się tylko jeden ptak i to na naszym obchodzie. Nie uwierzycie - dzięcioł białogrzbiety, młody samiec 🥳 Byliśmy zachwyceni, ku lekkiemu zaskoczeniu pozostałych członków załogi 🤪

Przyznam, że Carpaticzanie mają bardzo ciekawy pomysł na ustawienie sieci na obchodzie. Otóż stoją one w jednym wielkim kilkudziesięciosieciowym płocie, który zakręca kilka razy i przechodzi głównie przez łozy, dochodząc niemalże do samej Wisłoki.


środa, 19 marca 2014

ODRA nad Bałtykiem

czyli Zjazd Kierowników Akcji Bałtyckiej 2014 i zebranie robocze powstającej Krajowej Sieci Stacji Obrączkowania Ptaków.

piątek, 8 listopada 2013

ODRA na wyjeździe - pomoc w pracach Akcji Bałtyckiej 2013

Ostatni tydzień października spędziliśmy nad morzem na punkcie badawczym Akcji Bałtyckiej (Bukowo). Było niespodziewanie ciepło, ptaki dopisały (za naszej kadencji 846 zaobrączkowanych, bogatka i mysikrólik nacierają, było też kilka ciekawych "rodzynków"). 

sobota, 2 marca 2013

Odra nad morzem

Łabędzie nieme na morzu
Pod koniec lutego 2013, Gosia (jako reprezentant WGO Odra) wzięła udział w wycieczce SKN Ornitologów UWr do Wolińskiego Parku Narodowego. Odczytaliśmy kilka obrączek, ale znaleźliśmy też kilka łabędzi bez obrączek. Byli w śród nas tacy, którzy nie mogli oprzeć się pokusie złapania łabędzia. W taki sposób Odra zaprzyjaźniła się z kilkoma łabędziami zimującymi nad morzem.

Polecamy posta

Wrześniowe Kalibracje

Pod nieco zagadkowym tytułem opiszemy co ważnego dla światka obrączkarskiego wydarzyło się w pierwszych dniach września na Bukówce.

Popularne posty