środa, 23 września 2015
EDP na Buce 2015
Z okazji Europejskich Dni Ptaków (wydarzenie związane z jesienną migracją ptaków) 4 października 2015 zapraszamy na obóz ornitologiczny nad Bukówką.
Każdy może przyjść i zobaczyć jak wygląda obrączkowanie ptaków oraz wziąć udział w życiu obozowym. Będziemy opowiadać o ptakach, ich migracjach i oznaczaniu. Pierwsza kontrola sieci ornitologicznych (obchód) odbywa się od 7 rano i powtarzana jest co godzinę, ostatnia kontrola jest po zapadnięciu zmroku (ok. 20).
Etykiety:
obóz Bukówka
Współzałożycielka Odry i współorganizatorka Buki. Ornitologia to jej pasja i zawód. Najbardziej lubi te trochę groźne ptaki i ma kota na punkcie swoich kocich lokatorów ;) Swoje wspomnienia przechowuje na zdjęciach. W wolnych chwilach uprawia wolontariat i kwiatki.
poniedziałek, 7 września 2015
Bocian, transformator i śmierć :(
W roku 2015 zaobrączkowaliśmy 29 piskląt bocianów w gniazdach. Bardzo
liczymy, że przynajmniej część z nich dotrze bezpiecznie na zimowiska, a
gdy przyjdzie czas przystąpi do lęgów w Europie. Niestety rzeczywistość
jest inna, bociany napotykają po drodze na bardzo wiele przeszkód,
głównie spowodowanych działalnością ludzi. Nasz tegoroczny młody z serca
Doliny Baryczy - z gniazda w Rudzie Żmigrodzkiej - nie opuścił kraju,
zginął razem z towarzyszem podróży na niezabezpieczonym odpowiednio
transformatorze pod Krapkowicami.
Fot. J. Siekiera.
Fot. J. Siekiera.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Polecamy posta
Wrześniowe Kalibracje
Pod nieco zagadkowym tytułem opiszemy co ważnego dla światka obrączkarskiego wydarzyło się w pierwszych dniach września na Bukówce.
Popularne posty
-
Od piątku Duch Gór dmuchał w naszą stronę silnym ciepłym wiatrem fenowym. Być może to właśnie taka okoliczność zmusiła nocnego stwora do obn...
-
Noce jasne jak w dzień i ciepłe, jak w dzień. Z relacji z poprzedniej pentady dowiedzieliśmy się, że noce były jasne na skutek pełni księ...
-
Kto pamięta jak było? No wtedy, czternaście lat temu. To było tylko 10 wrześniowych dni, ale za to jakich! Pełnych czeczotek 😀 i wszyscy zm...

