Noce jasne jak w dzień i ciepłe, jak w dzień. Z relacji z poprzedniej pentady dowiedzieliśmy się, że noce były jasne na skutek pełni księżyca. Otóż jak to w przyrodzie bywa, noce po pełni też są jasne. Przyjemnie było chodzić na nocne obchody, które niestety były bezowocne, a raczej bezptasie... Na szczęście za dnia ptaki dopisały 😁
Było letnio, ciepło, kolorowo. Załoga wielowiekowa, więc atmosfera w obozie była rodzinnie-wakacyjna.

.jpg)




