Od piątku Duch Gór dmuchał w naszą stronę silnym ciepłym wiatrem fenowym. Być może to właśnie taka okoliczność zmusiła nocnego stwora do obniżenia lotu i nieplanowego lądowania w Panamie? Trwał właśnie ostatni obchód, w celu przejrzenia wszystkich sieci już po zmroku. Załoga suchego obchodu odezwała się w radiu kierownika: ...Gosia, potrzebujemy pomocy, duży ptak zaplątany wysoko, Panama... To lelek...
sobota, 3 października 2026
Pentada 50 (3-7 września 2026) - Gad, duży owad, kawałek kory czy... obcy?
Etykiety:
obóz Bukówka
Współzałożycielka Odry i współorganizatorka Buki. Ornitologia to jej pasja i zawód. Najbardziej lubi te trochę groźne ptaki i ma kota na punkcie swoich kocich lokatorów ;) Swoje wspomnienia przechowuje na zdjęciach. W wolnych chwilach uprawia wolontariat i kwiatki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Polecamy posta
Wrześniowe Kalibracje
Pod nieco zagadkowym tytułem opiszemy co ważnego dla światka obrączkarskiego wydarzyło się w pierwszych dniach września na Bukówce.
Popularne posty
-
Kto pamięta jak było? No wtedy, czternaście lat temu. To było tylko 10 wrześniowych dni, ale za to jakich! Pełnych czeczotek 😀 i wszyscy zm...
-
Noce jasne jak w dzień i ciepłe, jak w dzień. Z relacji z poprzedniej pentady dowiedzieliśmy się, że noce były jasne na skutek pełni księ...
-
W ostatnich dniach sierpnia dotarła do nas wiadomość, że Mirka już nie ma wśród nas. Nadal nie wierzymy, że już się więcej nie spotkamy w na...
