czwartek, 30 października 2014

Pierwsza wiadomość z bociana


Taka historia. Smutna na końcu, ale dla nas ciekawa z naukowego punktu widzenia.

3 lipca '14, upalne popołudnie: obrączkujemy boćki w gniazdach. Mamy skromny zapas obrączek ELSA, ostatnie pisklęta dostają więc wycofywane już z użycia obrączki serii VH (metalowe bez zamka).
Takie obrączki dostaje m.in. trójka prawie lotnych piskląt w nasłupowym gnieździe na placu pod dawną gorzelnią w Pełczynie (gm. Wołów).
Nie przypuszczamy w tym momencie, że to właśnie jeden z tych ptaków (zaobrączkowany przez Gosię) da nam pierwszą w historii ODRY bocianią "zwrotkę"...


Miesiąc po naszych odwiedzinach w drodze na dalekie południe jego podróż raz na zawsze zakończyły przewody energetyczne :-(


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polecamy posta

Wrześniowe Kalibracje

Pod nieco zagadkowym tytułem opiszemy co ważnego dla światka obrączkarskiego wydarzyło się w pierwszych dniach września na Bukówce.

Popularne posty